Dzień dobry, jestem!

Mam na imię Dionizy. Mama mówi na mnie Dyzio, co nie ukrywam – trochę mnie denerwuje. Mówię jej „Mamo, mamo, jestem dorosłym mężczyzną”, ale wiadomo – dla mamy zawsze będę małym chłopcem. Dzieckiem natomiast już dawno nie jestem, choć zdarza się, że inni próbują mnie traktować niepoważnie czy lekceważąco. Być może dlatego, że czas jest dla mnie bardzo łaskawy i wyglądam dość młodo; pewnie też dlatego, że czasem zdarza mi się robić rzeczy niezbyt mądre lub nie do końca rozumieć pewne sytuacje. Nie wynika to z mojego nieodpowiedniego wychowania lub złych chęci, tylko z mojej niepełnosprawności. Tu nie należy się bać, tu należy zrozumieć, że czasem jest mi ciężej. To jednak nic takiego, bo jestem przekonany, że każda osoba na świecie ma coś działającego niesprawnie; jedni nie widzą, inni nie słyszą, ktoś ma problemy z poruszaniem, jeszcze ktoś inny może być niedojrzały, niecierpliwy, coś zawsze jest na „nie”. Nie ma ludzi idealnych, dlatego ten świat jest taki kolorowy i ciekawy.



Jestem osobą z niepełnosprawnością intelektualną czyli z zaburzeniem rozwojowym, polegającym na obniżeniu ogólnego poziomu funkcjonowania intelektualnego, któremu towarzyszą problemy z zachowaniami adaptacyjnymi, np. z odpowiedzialnością czy niezależnością. Mimo tak wielu problemów, mam ochotę na normalne życie, mam swoje plany i marzenia, i co najważniejsze – zamierzam je zrealizować! Tu i teraz. Ten blog pokaże Wam, jak wygląda moja droga do pełnosprawnego życia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.